Brzmi trochę absurdalnie, ale psychologowie rzeczywiście sprawdzali, czy przekroczenie progu może wpływać na dostęp do informacji przechowywanych przed chwilą w pamięci. Pierwsze eksperymenty przyniosły zaskakujące wyniki. Późniejsze badania pokazały jednak, że sprawa jest bardziej skomplikowana, a same drzwi raczej nie działają na mózg jak przycisk „reset”.
Mózg może traktować przejście do innego pokoju jak zmianę sytuacji
Jedno z najbardziej znanych badań nad tym zjawiskiem przeprowadzili Gabriel Radvansky z University of Notre Dame i David Copeland z University of Southern Mississippi. Wyniki opublikowali w 2006 roku w czasopiśmie Memory & Cognition.
Uczestnicy poruszali się po wirtualnym środowisku składającym się z różnych pomieszczeń. Po drodze wykonywali zadania związane z przedmiotami, a badacze sprawdzali, jak dobrze pamiętają informacje po pozostaniu w tym samym miejscu oraz po przejściu do kolejnego pokoju.
Okazało się, że po zmianie pomieszczenia dostęp do niedawno używanych informacji był gorszy. Autorzy powiązali to ze sposobem, w jaki pamięć organizuje nasze bieżące doświadczenia.
Nie musi więc chodzić o drzwi jako takie. Znacznie ważniejsze może być to, co oznaczają: koniec jednej sytuacji i początek następnej.
Kolejne eksperymenty przeprowadzono już w prawdziwych pokojach
Można oczywiście powiedzieć, że poruszanie się po komputerowym świecie ma niewiele wspólnego z sytuacją, w której idziemy z salonu do kuchni. Dlatego Radvansky wraz z Sabine Krawietz i Andreą Tamplin przeprowadzili kolejne eksperymenty.
W badaniu opublikowanym w 2011 roku wykorzystano zarówno środowisko wirtualne, jak i rzeczywiste pomieszczenia. Efekt związany ze zmianą miejsca pojawiał się w obu warunkach. Co ciekawe, w jednym z eksperymentów uczestnicy wracali do pokoju, w którym wcześniej zetknęli się z daną informacją. Sam powrót do pierwotnego miejsca nie wystarczył, aby poprawić wyniki pamięci.
To sugerowało, że sprawa nie sprowadza się jedynie do prostego skojarzenia informacji z konkretnym pokojem.
Dlaczego przejście przez drzwi miałoby cokolwiek zmieniać?
Jedno z wyjaśnień wiąże się z tym, że mózg nie zapisuje codzienności jako jednego nieprzerwanego strumienia. Organizujemy doświadczenia w mniejsze zdarzenia.
Wyobraź sobie zwykły poranek. Robienie śniadania jest jednym zdarzeniem, szukanie kluczy następnym, wyjście z domu kolejnym. Granicę między nimi może wyznaczyć zakończenie czynności, zmiana celu albo właśnie przejście do innego miejsca.
Kiedy sytuacja się zmienia, mózg aktualizuje to, co jest teraz najważniejsze. Informacje związane z poprzednim zdarzeniem nie znikają z pamięci, ale część z nich może stać się chwilowo trudniej dostępna. Takie wyjaśnienie jest zgodne z modelem poznania zdarzeń, do którego odwoływali się autorzy badań nad przechodzeniem pomiędzy pomieszczeniami.
Dlatego określenie „drzwi resetują pamięć” jest chwytliwe, ale zdecydowanie zbyt mocne.
Co ciekawe, nie zawsze trzeba naprawdę przejść przez drzwi
Jeszcze ciekawszy eksperyment opublikowano w czasopiśmie Memory. Tym razem uczestnicy nie musieli faktycznie przechodzić pomiędzy pomieszczeniami. Mieli sobie to wyobrazić.
Najpierw zapoznawali się z rzeczywistymi lub wirtualnymi przestrzeniami, a później wykonywali w wyobraźni określoną trasę. W dwóch eksperymentach więcej zapominania pojawiało się wtedy, gdy wyobrażona droga wymagała przekroczenia drzwi.
To kolejna wskazówka, że nie chodzi po prostu o fizyczną framugę. Ważna może być mentalna granica pomiędzy jednym miejscem lub zdarzeniem a następnym.
Tyle że drzwi nie zawsze powodują zapominanie
Historia robi się jeszcze ciekawsza, kiedy spojrzymy na późniejsze próby odtworzenia tego efektu.
W 2021 roku zespół naukowców przeprowadził cztery eksperymenty, wykorzystując bardzo immersyjną rzeczywistość wirtualną, oglądanie nagrań oraz rzeczywiste przemieszczanie się pomiędzy pomieszczeniami. Badacze sprawdzali, czy po przekroczeniu granicy pokoju uczestnikom rzeczywiście trudniej będzie rozpoznać niedawno widziane elementy.
Nie udało się uzyskać prostego, ogólnego efektu, według którego samo przejście przez drzwi pogarsza pamięć.
Różnica pojawiła się natomiast w jednym z eksperymentów, gdy uczestnikom dodatkowo obciążono pamięć roboczą. Musieli więc nie tylko wykonywać główne zadanie, ale jednocześnie utrzymywać w głowie dodatkowe informacje. W takich warunkach efekt przejścia pomiędzy pomieszczeniami był bardziej widoczny.
To dobrze pasuje do sytuacji z codziennego życia. Idąc do drugiego pokoju, często jednocześnie myślimy o kilku rzeczach: co trzeba kupić, komu odpisać, co zrobić za chwilę i dlaczego właściwie wstaliśmy z kanapy.
Czy to znaczy, że z naszą pamięcią dzieje się coś złego?
Sporadyczne wejście do pokoju i nagłe zapomnienie, po co się tam przyszło, zwykle nie świadczy o problemach z pamięcią. To raczej przykład tego, jak na co dzień działają uwaga i pamięć robocza.
Co więcej, w badaniu opublikowanym w Psychology and Aging podobne zakłócenie pamięci po przejściu przez drzwi obserwowano zarówno u młodszych, jak i starszych dorosłych. Nie jest to więc zjawisko charakterystyczne wyłącznie dla starzenia się.
Inną sytuacją są częste lub nasilające się problemy z pamięcią, które zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie. Tego nie należy tłumaczyć wyłącznie „efektem drzwi”.
Co zrobić, gdy już stoisz w kuchni i nie masz pojęcia, po co?
Najprostszy sposób zna chyba każdy: spróbować odtworzyć, co robiło się chwilę wcześniej. Czasami wystarczy przypomnieć sobie poprzednią czynność albo wrócić myślami do momentu, w którym pojawił się zamiar.
Jeśli takie sytuacje zdarzają się głównie wtedy, gdy robisz kilka rzeczy naraz, warto też ograniczyć liczbę informacji utrzymywanych jednocześnie w głowie. Krótka lista zakupów czy zapisanie zadania w telefonie może być skuteczniejsze niż liczenie na to, że będziemy pamiętać pięć zamiarów naraz.
Nie trzeba natomiast obawiać się samych drzwi. Nowsze badania pokazują, że nie są magiczną granicą wymazującą pamięć.
Bardziej prawdopodobne jest to, że mózg nieustannie porządkuje doświadczenia i aktualizuje, co w danej chwili jest istotne. Czasami wystarczy zmiana miejsca, nowy bodziec i kilka innych myśli w głowie, żeby drobny zamiar na moment zszedł na dalszy plan.
I wtedy zostajemy w kuchni z jednym pytaniem: „Po co ja tu przyszłam?”.
Radvansky G.A., Copeland D.E., Walking through doorways causes forgetting: situation models and experienced space, Memory & Cognition, 2006.
Radvansky G.A., Krawietz S.A., Tamplin A.K., Walking through doorways causes forgetting: Further explorations, The Quarterly Journal of Experimental Psychology, 2011.
Lawrence Z. i wsp., Doorways do not always cause forgetting: a multimodal investigation, BMC Psychology, 2021; cztery eksperymenty obejmujące m.in. VR i rzeczywiste przemieszczanie się.
Mentally walking through doorways causes forgetting: The location updating effect and imagination, Memory, badanie obejmujące dwa eksperymenty z wyobrażonym przechodzeniem pomiędzy pomieszczeniami.